• Wpisów:22
  • Średnio co: 93 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 18:06
  • Licznik odwiedzin:4 720 / 2151 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
*Niall*
godz. 23:30
- Co powiesz na spacerek jutro ? - irlandczyk napisał do Julie
- Czemu nie ? To gdzie się spotkamy ?
- Przyjdę po ciebie
- Okejj . Ale ... nie wiesz gdzie mieszkam
- To się dowiem
- Okey . A o której ?
- O której chcesz ?
- Idę do szkoły...
- To cię odprowadzę ;*
- Jak chcesz... to czekam o 7 pod moim domem ;3
- Okey .
- Idę spać . Dobranoc
- Dobranoc
*Harry*
- Od kiedy Zayn tak się zachowuje ? - zapytał Magg
- Odkąd tu się wprowadziłam . Może jeśli pójdę będzie wam lepiej... a tak za dwa tygodnie będę widziała nagłówki w gazetach "Jakaś dziewczyna winna za rozpad sławnego brytyjsko-irlandzkiego boysbandu !" . A nie chcę tego... - popatrzyła w oczy loczka i się do niego przytuliła .
- Dopóki ja tu jestem nigdzie stąd się nie wyprowadzasz ! Nie wyobrażam sobie życia bez ciebie . Kocham cię - odpowiedział i ją pocałował
- No ja ciebie też ale... no nie wiem - powiedziała
*Następny dzień*
- Kooooooooochanie . Mam dla ciebie naleśniki - powiedział Harry wchodząc do pokoju Magg .
- Ojej . Dziękuję . Jesteś kochany . - powiedziała po czym pocałowała go w policzek
- Co pani powie na wspólny obiad ?
- Bardzo chętnie proszę pana .
- To dobrze . Niech pani zje spokojnie , a ja tu przyjdę o godzinie 20PM. Do widzenia .
- Dziękuję i do widzenia l
Oboje się zaśmiali .
*Niall*
- Już 6 ! :O Spóźnie się ! :O CHOLERA !
*godzinę później*
- Hej Julie . Przepraszam za spóźnienie, ale...
- Hej . Jakie spóźnienie ? Jest 6:59
- Oj tam . To gdzie idziemy ?
- Niall . Do szkoły .
- A no tak . Przepraszam .
- Nic się przecież nie stało... Niall ?
- Hm ?
- Dobrze się czujesz ?
- Tak , a co ?
- No bo jakoś tak dziwnie się zachowujesz...
- No bo zawsze mam słabość do tak pięknych dziewczyn jak ty .
- Hahahahahahahaha chyba żartujesz...
- Niestety nie .
- Może jednak ?
- Nie .
- A może ?
- Nie . Jesteś śliczna .
- Dziękuję... Ale ...
- Żadnego ale - stanął , chwycił Julie za ręce i pocałował .
- Niall ! Co ty robisz ?!
- Całuję cię
- Aha . To kontynuujmy .
Szli do szkoły trzymając się za ręce .
- O której kończysz ? - zapytał chłopak , kiedy doszli
- A co ? Chcesz przyjść ? - zapytała dziewczyna
- Skąd wiedziałaś ? - blondyn się uśmiechnął - Czemu te wszystkie dziewczyny tak się na mnie patrzą ?
- Bo jesteś Niall Horan z One Direction . Ja już muszę iśc . Kończę o 2:30 . Pa .
- Poczekaj . Chyba mi się coś należy za to , że cię odprowadziłem..
- No tak...
Stali przed szkołą i się całowali , wszyscy się na nich patrzyli .
- Dobra idę . Pa .
- No pa . Będępunktualnie .
*Maggie*
- Kurde nie mam się w co ubrać...
Wyciągnęła z szafy koszulę w kratkę , zwykłe jeansy i czerwone conversy .
Zeszła na dół . Harry już był gotowy , chociaż minęło dopiero 45 minut .
- Gotowa ? - zapytał zdziwiony Styles
- Jeszcze tylko ide się wymyć i zrobić make-up .
- Okey . To ja będę czekać .
Poszła do łazienki , wymyła się i zrobiła makijaż .
______________________________________________________________
Omg ! Napisane !:O Nie miałam neta więc nie mogła napisać... :c mam nadzieję , że się nie gniewacie . ;* może jeszcze dzisiaj dodam następną część... ale nie wiem . Powinna być jeszcze w tym tygodniu . Będzie 6 komentarzy ? :3 A na koniec taka sobie brzydka ja ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

shelly12
 
jaramsieonedirection
 
Znowu musimy czekać na rozdział ??? o oroszę,dodaj już !
 

 
- Hejo - powiedział mulat siadając na kanapie obok Magg
- Hej - odpowiedziała dziewczyna
- Co tam ?
- Nic . O co ci znowu chodzi ?
- O nic ? Poprostu pytam przyjaciółkę jak się czuje .
- Oby...
Magg wstała i poszła do kuchni zmywać naczynia po śniadaniu . BadBoy poszedł za nią . Złapał ją za biodra od tyłu i powiedział :
- Zostaw to . Taka ładna dziewczyna nie powinna zmywać naczyń w tym domu .
W tym momencie do domu wszedł Hazz z kwiatami . Usłyszał trochę ich rozmowy i został w holu , żeby posłuchać co się dzieje .
- Zayn kurwa ! Ogarnij się ! - krzyknęła
- Poprostu chcę być miły . Jak nie to nie .
- Miły ?! Być miłym nie znaczy macać po tyłku ! Już wiem o co ci chodzi !
-Tak ? To o co ?
- O to , że sam mówiłeś , że ci się podobam . I sam też mówiłeś , że przyjaźnie damsko-męskie przeważnie kończą się miłością...
- No to skoro tak , to dlaczego ze mną nie jesteś ? Dlaczego nie jesteś moją dziewczyną ?
- Bo kocham Harrego ! Ty jesteś albo raczej byłeś moim bliskim przyjacielem . Zmarnowałeś to .
- Ale ja cię kocham ! Nie wyobrażam sobie życia bez ciebie !
- Ale zrozum , że jestem z Harrym i to jego kocham . A ciebie kocham jako przyjaciela . Nic więcej .
- Ale ja chce coś więcej !
Harry nie wytrzymał i wparował do pokoju ze złością .
- Zayn ! Idioto ! Co ty kurwa robisz ?! Pojebało cię ?!
- Harry ? Co ty tu robisz ?
- Mam ci wpierdolić ?
Magg rozpłakała się i wybiegła z domu . Przez nią zespół może się rozpaść . Skłóciła ze sobą dwóch przyjaciół .
- Brawo ! Patrz co zrobiłeś idioto ! - powiedział Zayn
Harry popatrzył się złowrogo i pobiegł za nią . Znalazł ją na ławce w parku . Tam gdzie zwykle chodzili na spacery .
- Magg ?
- Co chcesz ?
- Przepraszam . Chciałem cię tylko obronić
- Dziękuję , że przyszedłeś . Kocham cię - powiedziała i przytuliła się do loczka
- Co ci zrobił ?
- Nic . A słyszałeś wszystko ?
- Większość... A co ?
- Hmmm... kocham cię - pocałowała Harolda w policzek
Wstali z ławki i poszli przez park . Szli jakieś pół godziny i rozmawiali , ale zaczął padać deszcz . Oni byli bez parasola , więc byli cali mokrzy .
- Mogę spełnić twoją prośbę kochanie ? - zapytała Magg
- Jaką ?
- O pocałunku w deszczu ?
- Aaaaaaaa... no pewnie że możesz skarbie .
Harry przyciągnął ją do siebie , i złapał za uda , a Magg wplotła ręce w jego loki . Potem poszli do domu . Nie było w nim Zayna
- Pójdzie ze mną pani na kolację - zapytał "dżentelmeńsko" Harry
- Oczywiście panie Styles - odpowiedziała
*JULIE*
- Hmmm... napisać czy nie ? To jest przecież sławny Niall Horan . A co mi tam... - pomyślała Julie i napisała do Nialla sms'a : Hej Niall . Tu Julie . Co tam ?
*NIALL*
Leżał sobie w pokoju i oglądał telewizję . Przy okazji jadł kanapkę .
*dryń dryń*
- Ciekawe kto mógł napisać...
- OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG !!!!!!!!!!!!! JULIE NAPISAŁA DO MNIE !!!!!!! NAPISAŁA !!!!!!!!!!
_____________________________________________________________
OMG . Napisany . Przepraszam że tak późno , ale szkoła , itd.. -,- ale już mam napisany rozdział X więc jak dobrze pójdzie to napisze jutro :3 chce ktoś wogóle ? Bo nw czy czytacie Jak bd 6 komentarzy to wstawiam :3
  • awatar Gość: Pfff...nie mogę się ocnkąć-jestem po prostu oczarowana twoim opowiadaniem ! Gratuluję i z chęcią przeczytam ciąg dalszy :)
  • awatar Love taught me to lie ♥: o Boże !! Genialne !
  • awatar Gość: W końcu ja. <3 a jak "ja", to wiesz o kogo chodzi. ^^ Huhuhu. :D Czekam na nn, i weź wejdź do tej mojej przyjaciółki, nie bądź ZGREDD. >,< www.the-fight-for-friendship.blogspot.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

skumaj-to
 
jaramsieonedirection
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Niestety dzisiaj nie dodam tego rozdziału , bo zgubiłam zeszyt , w którym to było napisane ... szukałam go cały dzień :c Przepraszam :c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

skumaj-to
 
jaramsieonedirection
 

:3

Kiedy rozdział ? <3


Dawaj mi go szybko ! ^^
 

jaramsieonedirection
 
skumaj-to
 
Zajebistee te opowiadania ♥.♥ dodawaj je częściej + zajrzyj do mnie jak możesz ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Obok niej leżał Harry . Sławny Harry Styles z One Direction .
- Harry pierdolcu odbiło ci ?! Chcesz żebym zawału dostała ?! - powiedziała Magg
- Nie kochanie . Ale skoro pojutrze już wracasz do domu to chce się pobawić... nie mogę ?
- No nie wiem ... w sumie...
Hazz zrobił minę słodkiego psiaka
- No dobra... a chłopaki już śpią ?
- Raczej tak . - powiedział Hazz , położył się na Magg i zaczęli się całować . Coraz namiętniej . Harry powoli odpinał guziki od góry piżamy Magg . Cały czas się całowali . Udało mu się . Odpiął ostatni guzik i pokazały mu się piersi . Z pocałunkami zszedł właśnie tam . Przygryzał jej sutki dopóki nie stały się twarde . Magg zaczęła jęczeć . Nie chciała być gorsza , więc zębami ściągnęła mu bokserki . Wzięła jego "kolegę" do ręki i poruszała w górę i w dół . Wzięła go do buzi . Harrego to podniecało . Nawet bardzo . Zaczęła ruszać głową w przód i w tył . Kiedy poczuła że on dochodzi przestała . Noc przecież jest długa . W tym momencie chłopak rzucił ją na łóżko . Jednym ruchem ściągnął z niej spodenki . Miała na sobie już tylko majtki . Harry wepchnął język do buzi Magg . Lizali się , a Harry macał ją po cip*e . Nagle zadzwonił telefon . Był to Niall .
- Słucham - powiedziała dziewczyna , ale Harry wziął jej telefon i się rozłączył .
- Nie mów słucham bo cię wyrucham kochanie - powiedział Styles - ta noc miała być dla mnie . Tylko dla mnie . - dorzucił i pocałował ją
- Tak wiem . Kocham cię - odpowiedziała Magg i odpowiedziała na pocałunek .
- Ja ciebie też - rzekł loczek , i kontynuowali...
Z pocałunkami zchodził coraz niżej , aż dotarł tam . Poniżej pępka xd.
Zaczął lizać . Włożył w nią dwa palce . Tak nagle . Dziewczyna pisnęła. Jęczała z podniecenia . Harremu to się podobało , bo sie uśmiechnął . Magg już prawie doszła .
- Harry ! Pppppppprzestań ! - krzyknęła .
Jak powiedziała tak zrobił . Zmienili pozycję . Teraz ona klęczała przed nim na kolanach . Znowu wzięła jego kolegę do buzi . Poruszała głową w przód i tył... coraz szybciej . Wyciągnęła go z buzi . Teraz wzięła do rąk . Poruszała w górę i dół . Harry doszedł . Jego sperma wytrysnęła na jej twarz i brzuch . Można powiedzieć że cała była w jego płynie . Styles usiadł na łóżku i wyciągnął z szafki prezerwatywe .
- Skąd one się tu wzięły ? - zapytała Magg
- No ten no... nie wiem . - powiedział Hazz
- Kłamczuch ! Daj mi to kotku . - powiedziała i pokazała palcem na przedmiot , który loczek trzymał w ręce .
- Umiesz ? - Hazz popatrzył zdziwiony .
Magg popatrzyła na niego złowrogo .
- Żartuje - zaśmiał się i pocałował ją . Dziewczyna wzięła prezerwatywe i jednym ruchem otworzyła opakowanie . Założyła mu . Harry wziął ją na ręce i rzucił na łóżko . Wyciągnął kajdanki z szafki i przykuł jej nogi i ręce do łóżka . Wszedł w nią . Dziewczyna krzyknęła . Ruszał się w niej coraz szybciej . Wkońcu obydwoje doszli . Położyli się na łóżku , i wtuleni w siebie zasnęli . Leżeli nadzy pod jedną kołdrą . Rano obudziły ich śmiechy chłopaków .
- Co chcecie ? - pytał Harry .
- Jak tam noc ? - zapytał Lou i wszyscy zaczęli się śmiać
- O co ci chodzi , przeciez nic nie było - bronił się , i w tym momencie wszyscy popatrzyli na ciuchy porozwalane po całym pokoju . Magg się obudziła . Chłopcy popatrzyli na nią . Usiadła . Dopiero potem skapnęła się , że nie ma na sobie nic .
- A tak wogóle , to po pierwsze drzwi sie zamyka , a okna zasłania ruchogołąbki moje - powiedział Lou
Dziewczyna Zaczerwieniła się . Chłopcy wyszli z pokoju .
- Dziękuję . To było wspaniałe - powiedział Hazz , pocałował ją i wyszedł z pokoju .
Dziewczyna poszła wziąć ciuchy . Otworzyła szafę . Wyciągnęła z niej brudnoróżowe jeansy , biały sweterek i białe conversy . Zeszła na dół do łazienki . W lustrze zobaczyła , że jest cała w spermie . Musiała się wykąpać . Wzięła szybki prysznic . Ubrała się , zrobiła delikatny makijaż i spięła włosy w luźnego koka . Wyszła z łazienki i poszła do salonu .
- Nie mów słucham , bo cię wyrucham ? Hahahahahahahahaha... trzeba tak spróbować z moją dziewczyną . - powiedział Li
- Oj tamm . Zazdrościcie mi - bronił się Harry
- Pff - odpowiedział Lou
- O czym tak gadacie ? - do rozmowy wtrąciła się Magg
- Nie ważne...a tak wogóle to ślicznie wyglądasz - powiedział Zayn . Chłopaki przytaknęli głowami .
- Dzieki - odpowiedziała
- Zayn nie podrywaj mi laski - powiedział Styles i się uśmiechnął
Mulat zmierzył go wzrokiem , ale nikt tego nie widział ... on się w niej zakochał .
- Robię naleśniki... chcecie ? - spytała dziewczyna
- TAAAAAAAAAAK ! - odpowiedział Niall za wszystkich .
Po śniadaniu prawie wszyscy wyszli . Harry na miasto , Niall do Nando's , Lou do El , a Li do Dani . Została tylko Magg i Zayn .
________________________________________________________________________________________
Skończone *.* wiem , nie umiem pisać +18 ;_ przepraszam . Ale jak chcecie więcej to piszcie na priv albo komenty... i piszcie z kim ma być xd. 4 komentarze i pisze dalej ^^ następny rozdział bd najprawdopodobniej w piątek albo sobotę... bo dzisiaj kończą mi się ferie :c .Daję wszystkich na noc :3 niech wam się śnią ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Lily wróciła z zamówieniem , a Niall cały czas patrzył na Julie .
- To dacie nam autografy ? - zapytały dziewczyny i się uśmiechnęły
- Jasne - powiedział Niall - a już idziecie do domu ?
Dziewczyny pokiwały głowami .
- szkoda... - powiedział smutny Niall
Chłopcy dali im autografy , po czym dziewczyny podziękowały i wyszły .
Niall do końca siedział smutny . Ale cieszył sie , ze kiedy Julie nie widziała on wrzucił jej do kurtki kartke z numerem telefonu . Miał nadzieję że napisze . Wrócili do domu . Było już ciemno . Lou i Li siedzieli już w domu .
- Moze pooglądamy jakiś horror ? - zaproponowała Magg
- Ja chętnie - powiedział Lou
- Ja też - rzekł Li
Reszta chłopaków znacząco przytaknęła głową . Jak zwykle loczek i Magg poszli robić popcorn i przynieść coś do picia .
- Kocham cię - powiedział Hazz i wpił się w usta dziewczyny .
- Ja cb też kochanie - odpowiedziała
- Gołąbeczki moje , czekamy na jedzenie - powiedział Lou
Maggie wzięła szklanki , soki , cole i poszła zanieść do pokoju , a Harry zajął się popcornem . Kiedy wszyscy siedzieli przed tv zaczął się film . Przez te 2, 5h dziewczyna siedziała wtulona w Hazze . Niall cały czas patrzył na telefon , czy nie dostał sms'a .
- Horan , co ci się stało ? Czego nie jesz popcornu ? Specjalnie dla ciebie go robiłem - odezwał się Harold
- Jakoś nie jestem głodny - rzucił Niall i poszedł na górę .
Wszyscy popatrzyli na siebie zdziwieni . Przecież Niall zawsze jest głodny .
- Pójdę z nim pogadać . Jest smutny - powiedziała Magg i poszła za irlandczykiem na górę . Zobaczyła go leżącego na łóżku w swoim pokoju , zerkającego cały czas na telefon . - Mogę wejść ? - zapytała Maggie
- Tak . Jak chcesz to chodź - powiedział Niall
- Coś cię gnębi... co takiego ?
Niall usiadł na łóżku obok dziewczyny
- Chyba sie zakochałem
- Pamiętasz tą dziewczynę z Nando's ? Julie ?
- Tak . To ona ?
- Mhm . Od początku mi się spodobała . Dałem jej numer mojego telefonu , ale wątpię że odpisze... chyba mnie nie lubi ...
- Ciebie ?! Nie lubi ?! Ciebie się nie da nie lubić . A ona ma chłopaka ?
- Nie wiem . Pisała z kimś jak tam siedzieliśmy , ale nie czytałem . Była chyba zdenerwowana
- Wszystko możliwe . Niall... ?
- Tak ?
- Ona napewno napisze . Nie można się oprzeć takiemu słodziakowi jak ty - powiedziała , przytuliła go i wyszła
- Magg ? - zapytał jeszcze raz Niall przez drzwi
- Co ?
- Dziękuję ci . Ale nikomu o tym nie mów . Nawet chłopakom , ja sam im powiem jak będzie trzeba - powiedział i się uśmiechnął
Magg zamknęła drzwi i poszła do chłopaków dokończyć film .
- Co mu ? - zapytał Hazz
- Nic . Nie ważne... - powiedziała dziewczyna
- Okeeeej ? - powiedział Harry i wrócił do oglądania
Film wogóle nie był straszny , pomimo że horror . Po seansie wszyscy poszli spać do swoich pokojów . Tylko Maggie poszła się wykąpać . Nalała wody do wanny , umyła włosy i wyszła . Ubrała się w pizamę , zrobiła warkocza na noc i poszła na górę do swojego pokoju . Położyła się do łóżka . Próbowała zasnąć , ale ktoś objął ją w pasie i spytał :
- Może się zabawimy ?
Dziewczyna się przestraszyła...
_________________________________________________________________________________________
Uff... napisane xd. Jak myślicie ? Może być ? Chcecie następny rozdział +18 ? Ten jest trochę krótki , ale nie chciałam , żeby od razu się wydało co ma być dalej , więc dłuuuuuuuuuuuuuuuuuugi tekst przydzieliłam na pół ^^ Jak będzie co najmniej 6 komentarzy to dodaje rozdział +18 ^^ jeszcze w tym tygodniu , bo mam ferie :3 No to czekam ;* daje jeszcze na noc mojego super krejzi sexownego Stylesa xd.
  • awatar Gość: cudowne. < 3 zakochałam się w postaciach i w ogóle całym opowiadaniu. :D ^^
  • awatar Gość: świetnie. ^,^ czekam na następne rozdziały. ; ]
  • awatar Gość: awwwww *o* weź pisz! to jest zajebiste! *o* no to czekam na +18 :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jak chcecie się coś dowiedzieć o opowiadaniu , o mnie , itd :
Mój ask -- ask.fm/lilaxoxo
Mój tt -- twitter.com/lilyy_official
Ps: nowy rozdział bd jeszcze w tym tygodniu :3
 

 
*GODZINĘ PÓŻNIEJ*
Wiecznie głodnemu Horankowi zechciało się jeść .
- Może pojedziemy do Nando's ? - zasugerował
- Czemu nie ? Ja też jestem trochę głodna - powiedziała Magg
- Ja mogę jechać... a ty Zayn ? - zapytał Hazz
- Jestem głodny !! Jedziemy ! - odpowiedział Zayn
- Ja się tylko przebiorę i możemy iść . Czekajcie w samochodzie - powiedziała Magg i pobiegła na górę . Chłopaki ubrali buty i poszli do samochodu . Oprócz Zayna . Powiedział że musi skorzystać z łazienki . Magg ubrała na siebie żółto biały sweterek , niebieskie dżinsy i brązowe botki . Uczesała włosy w luźnego koka i zeszła na dół . Nagle poczuła czyjeś usta na swoich . Myślała że to Harry na nią czeka , ale nie... gdy zobaczyła jego twarz zamarła .
- ZAYN ! CO TY KURWA ROBISZ ! PRZECIEŻ JESTEŚ Z PERRIE ! - krzyknęła
- Magg... przepraszam , ale ... tęskniłem za tobą . Ja cię kocham . Jestem z Perrie tylko dlatego że mi kazali . To nie jest prawdziwe - tłumaczył się
- Ale to nie zmienia faktu , że jestem z Harrym . Ja go kocham , a ty jesteś moim najbliższym przyjacielem . A przyjaciele powinni sobie pomagać , a nie rozwalać związki- powiedziała , po czym wzięła płaszcz do ręki i wyszła z domu .
Zayn zrobił to samo . Wziął klucze i zamknął dom . Kiedy wszyscy (oprocz Lou i Liama) byli w aucie, odjechali . Droga do Nando's trwała jakieś 15 minut . Kiedy dojechali loczek i irlandczyk poszli złożyć zamówienie , a Zayn i Magg zajęli stolik . Nie było to trudne , bo nikogo tam nie było .
- Możemy jeszcze porozmawiać ? - zapytał Zayn Magg
- Nie mamy o czym - odpowiedziała , ściągnęła płaszcz i poszła do ubikacji umyć ręce .
W tym momencie do stolika przyszli Niall i Harry z zamówieniem .
- Gdzie Maggie ? - spytał Hazz
- Chyba poszła do ubikacji - odpowiedział Zayn i napił się Coli
Harry poszedł po nią . Otworzył drzwi , i po cichu wszedł do łazienki . Zobaczył Magg stojącą koło umywalki . Stanął za nią i położył ręce na jej oczach , po czym złożył pocałunek na jej ustach .
- Wszędzie poznam twoje usta kochanie . - powiedziała Magg
- Kocham Cię - odrzekł Harry
- Ja ciebie też - powiedziała , i zaczęli się całować .
Po paru minutach wrócili do stolika trzymając się za ręce . Zayn popatrzył na Harrego , jakby zaraz miał go zabić . Usiedli i zaczęli jeść , a do Nando's weszły dwie dziewczyny . Jedna była blondynką , a druga brunetką . Były wielkimi fankami 1D , więc kiedy ich zobaczyły , podeszły do stolika
- Cześć ! Aaaaaaaaaaaa! Jesteśmy waszymi wielkimi fankami . Możemy sobie zrobić z wami zdjęcia ? Albo autografy ? Jak możemy oczywiście - zapytała brunetka .
- Okeeej . A może się nam przedstawicie ? - zapytał Hazz i się uśmiechnął
- No tak . Przepraszam . Ja jestem Lily , a to Julie - powiedziała blondynka
- Mmmmm... ładne imiona . Właścicielki w sumie też - powiedział Niall i pokazał szereg swoich białych zębów w aparacie .
Dziewczyny popatrzyły na siebie , i zaczęły się śmiać .
- Może najpierw się do nas przysiądziecie , zjemy a potem damy autografy itd .- zapytał Zayn
- Ja nie mam nic przeciwko - powiedział Hazz
Magg i Niall pokiwali głowami .
- Jak nie macie nic przeciwko to czemu nie ? Dlaczego miałybyśmy nie skorzystać z okazji zjedzenia czegoś z naszymi idolami ? - powiedziała Julie
- Nie wiem . Dużo directionerek czeka na taką okazję . Wam sie udało - powiedział Zayn i popatrzył na dziewczyny .
Lily poszła zamówić Cole , a Julie siedziała koło Nialla pisząc sms'y do chłopaka . Trochę była zdenerwowana . Niall cały czas się na nią patrzył .
___________________________________________________________________________________
Chcecie wiedzieć co było dalej ? czekam na komentarze pod opowiadaniem dziękuję za ponad 200 wejść *.* KOCHAM WAS przepraszam za moją nieobecność , ale nie wiedziałam co dalej pisać... jak wam się podoba to komentujcie Daje Zayna na popołudnie ; 3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Maggie posmutniała .
- Sory - powiedział Nialler i wyszedł z pokoju
Dziewczyna zeszła na dół . Zobaczyła Hazzę opartego o blat kuchni i pijącego wodę . Kiedy ją zobaczył powiedział :
- Przepraszam . Chyba mnie poniosło .
- Harry . Nie przesadzaj . To było miłe . Dziękuję - rzekła nastolatka i pocałowała go w policzek
Na twarzy loczka pojawiły się lekkie rumieńce . W tym czasie do domu weszli chłopcy . Niall stanął na schodach z "kubełkiem" kurczaków z Nando's i krzyknął :
- Pod waszą nieobecność coś się stało . A mianowicie najprawdopodobniej mamy nową parę .
- Zamknij się Niall !! - krzyknął Hazz . Widać było , że się wkurzył
- Czy ja o czymś nie wiem ? - zapytał Zayn
- Harry ! Zdradziłeś mnie ! Jak mogłeś ?! - powiedział Lou z udawanym płaczem : D - Nie no żartuje - powiedział na ucho Magg . Dziewczyna zaśmiała się .
Harry wyszedł z kuchni i pobiegł do swojego pokoju . Ostatni do domu wszedł Liam z torbą zakupów .
- Uuuuuu.... widzę nowe żarełko - powiedział Niall i pobiegł do chłopaka , żeby mu pomóc rozpakować zakupy .
- A Haroldowi co się stało - zapytał Liaś
- Nie wiem - powiedział nastolatka i usiadła na kanapie ze smutną miną .Chłopcy dosiedli się koło niej .
- A więc jesteś z Harrym ? - zapytał Zayn
- Nie . Chyba nie . Widziałeś jak zareagował - powiedziała Magg - Czemu tak się wkurzył ?
- Nie lubi jak ktoś mu przeszkadza , gdy jest z dziewczyną sam na sam . A on się w tobie zakochał . Jak cię nie ma zawsze prosi Zayna , żeby coś o tobie opowiedział - powiedział Liam
- Mhm . To ja do niego może pójde... - powiedziała Magg , po czym wstała i poszła do jego pokoju .
- Harry ? Mogę wejść ? - zapytała
- Wchodź . Śmiało . - powiedział i się uśmiechnął - Przepraszam cię za moje zachowanie , ale... - Magg przerwała mu całując go w usta .
- Wiem . Chłopacy mi powiedzieli - rzekła
- Kocham Cię - wyszeptał Hazz
- Wiem . Ja ciebie też - odpowiedziała Maggie i dalej się całowali .
- Mam pytanie - powiedział chłopak
- Słucham - powiedziała
- Czy ty ... czy ty chcesz ze mną chodzić ? Chcesz być moją dziewczyną ? - zapytał loczek
- Pewnie ! - krzyknęła Magg
Harold pocałował dziewczynę . Pięć minut potem razem zeszli na dół , trzymając się za ręce .
- Jesteśmy razem - powiedział Hazz do chłopaków
Louis udawał , że płacze i pzytulił się do Zayna .
- Uuuuu - skomentował Niall
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Uff... napisane : D Mam nadzieję , że się podobało . Julie przyjdzie w szóstej części . Piszcie komentarze . Chce zobaczyć kto to wogóle czyta ; *
  • awatar Kiss you <3: Świetny <3
  • awatar Gość: supeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeerrrrr , kocham ;*
  • awatar Gość: Przeczytałam ! :D zajebiście piszesz :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nazywa się Julie . Ma 17 lat . Jest polką , ale mieszka na stałe w UK . Piękna brunetka z zielonymi oczami . Jest wielką fanką 1D . Marzy żeby ich spotkać . Ma siostrę Lily , która w opowiadaniu pojawi się tylko kilka razy .
 

 
Następnego dnia rano Maggie miała iść do szkoły . Nie poszła , bo nie chciała słuchać oszczerstw na swój temat . Nie chciała także zobaczyć Benny'ego . O 110 miał przyjść Zayn . Dziewczyna wstała o 80 poszła do łazienki , wymyła włosy , zrobiła delikatny makijaż i ubrała się w niebiesko-białą koszule , granatowe dżinsy i białe vansy . Zeszła do kuchni żeby zjeść śniadanie . Ciągle miała w myślach przystojnego bruneta z lokami . Nie potrafiła o nim nie myśleć . Była godzina 100 więc Maggie usiadła przed telewizorem i oglądała MTV . 45 minut potem ktoś zadzwonił do drzwi . Maggie była przekonana że to Zayn . Nie myliła się . Gdy otworzyła drzwi od razu przytuliła się do niego . Chłopak był ubrany w dżinsy , bluzke i kurtke .
- Cześć Maggie - powiedział
- Hejka Zayn , może wejdziesz do środka ? - zapytała i otworzyła szerzej drzwi zapraszając go do środka .
Chłopak wszedł , ściągnął buty , kurtke i wszedł do salonu .
- To co dzisiaj chcesz robić ? - zapytał
- Nie wiem... ale nie poszłam do szkoły , więc nie mogę chodzić po mieście - odpowiedziała
- To może pojedziemy do mojego domu i chłopaków pooglądać jakiś horror ? - zapytał , po czym przytulił ją
- Mi to pasuje - odpowiedziała i pocałowała go w policzek
Poszli do przedpokoju , ubrali kurtki i wyszli z domu . Zayn zaparkował pod domem , więc nie musieli daleko iść . Droga do domu chłopaków zajęła im 15 minut . Stanęli przed domem i wyszli z samochodu . Weszli do domu . Jak zwykle chłopaki oglądali tv .
- Siema Maggie - powiedzieli
- Hejo . Co tam oglądacie ? - zapytała
- Jakąś komedie . Ale troche nudna . Mamy coś do jedzenia ? Chyba pojade do Nado's - powiedział Niall
- Mhm . Wiecznie głodny- odpowiedziała i się uśmiechnęła
- Włączcie jakiś zajebisty horror . Niech Maggie się wystraszy - krzyknął Zayn z przedpokoju ze śmiechem .
- Bardzo śmieszne . Ja się nie boję - odpowiedziała i usiadła na fotelu koło Hazzy , bo nie było innych miejsc . Chłopaki popatrzyli na nich i zaczęli coś mówić do ucha . Maggie i Hazz nie rozmawiali ze sobą .
- A co jeśli on mnie nie lubi ? Moze nie chce żebym tu przyjeżdżała... pewnie tylko mu się narzucam . - pomyślała dziewczyna
Chłopaki szukali jakiegoś horroru .
- Haroldzie , Magg idźcie zrobić popcorn , albo coś do jedzenia - powiedział Niall
Wstali i poszli do kuchni . Maggie wyciągnęła popcorn , a w tym czasie Hazz przygotował miske , żeby wrzucić uprażoną kukurydzę . Maggie chciała wziąć szklanki na sok , lecz było za wysoko . Harry podniósł ją na rękach , chwyciła 5 szklanek i ją opuścił .
- Przepraszam . Nie chciałem - powiedział Hazz
- Spokojnie Harry . To było miłe . Nie gniewasz się na mnie ? - zapytała dziewczyna
- Nie . Myślałem że ty się gniewasz - odpowiedział
Zanieśli jedzenie do pokoju i usiedli razem na kanapie . Zaczął się film . Chłopaki cały czas zerkali na loczka i Magg .
- Chyba nie ma sensu , żeby oglądać horror w dzień - powiedział Malik - A więc co robimy ? - dodał
- Jedźmy do Nado's . Ja jade do Nado's . Ktos ze mną ?- zapytal Niall
- Ja pojadę do Eleonor - powiedział Lou
- Ja jadę do Perrie , jedziemy na zakupy - powiedział Zayn
- To moze ja też pojadę do Danielle... - myślał Liam
15 minut potem w domu została Maggie i Hazz .
- Ja już chyba pójdę do domu - powiedziała Magg
- Nie idź jeszcze . Pogadamy , poznamy się - odpowiedział Harold
Nagle zadzwonił telefon Magg
- Halo - powiedziała
- Cześć kochanie, tu mama . Niestety przedłuży nam się praca . Wrócimy za tydzień . Vicky będzie u babci , więc się nie martw . Zadzwonie później . Papa - powiedziała mama dziewczyny
- Kto to ? - zapytał loczek
- Mama . Wrócą dopiero za tydzień , ja nie wytrzymam sama w tym wielkim domu przez tydzień . - powiedziała Magg
- Przecież możesz zostać u nas . Chłopaki napewno się zgodzą . Mamy jeden wolny pokój dla gości . Nie ma problemu . - powiedział Harry
- Nie chce robić problemu . - odpowiedziała dziewczyna
- Nie robisz - powiedział i się uśmiechnął
Wyszli na górę . Drugi pokój po lewej stronie był pusty . Obok były pokoje Louisa i Harrego . Weszli do środka . Dziewczyna usiadła na łóżku . Hazz koło niej . Patrzyli się sobie w oczy . Ich usta były coraz bliżej . Dzieliły ich tylko dwa milimetry .
- Ktoś głodny ? - do pokoju wszedł nagle Niall z torbą jedzenia . - Uuuuuuuuu... widzę że mamy nową parę - powiedział
- Przepraszam na chwilę - powiedział Harry i wyszedł z pokoju .
Maggie popatrzyła się na Nialla zlowrogo .
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Podobało się ? Nie mam weny dzisiaj . Ale jakoś napisałam . Piszcie komentarze . Jak beda chociaz 3 pisze 5 część ;* kocham was ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Mam stronkę o 1D na fb . Mam nadzieję , że fanki One Direction polubią tą stronkę . To bardzo ważne dla nas . Z góry dziękuję : *
http://www.facebook.com/pages/Tak-jestem-Directioner-Mo%C5%BCe-mnie-za-to-pobijesz/423557201046003?ref=hl
 

 
Następnego dnia , kiedy Maggie spała , ktoś zadzwonił do niej na telefon .
- Halo ? - zapytała Maggie zaspanym głosem
- Hej Maggie . Przyjdziesz dzisiaj o 15 do parku koło starej wierzby ? - zapytał ktoś
- Tak , raczej będę . A kto mówi ? - zapytała dziewczyna , lecz osoba się już rozłączyła .
- Kto to mógłbyć - pomyślała
Poleżała w łóżku przez pół godziny i próbowała jeszcze spać , ale nie dawało jej spokoju pytanie "Kto do niej dzwonił" . Około 90 zeszła na dół zjeść śniadanie . Na stole leżała kartka od mamy a na niej pisało : "Cześć córeczko . Ja i tata jesteśmy w pracy , wrócimy dopiero w poniedziałek popołudniu . Vicky jest u babci , więc się o nią nie martw . Pieniądze masz na stole , kup sobie co chcesz . Całuski mama . " Maggie wzięła pieniądze , poszła się ubrać w jeansy , zielony sweterek i swoje ulubione białe conversy . Poszła do toalety się umyć , pomalować , itd. Gdy skończyła poszła na dół , ze spokojem zjadła płatki z mlekiem , kiedy nagle krzyknęła :
- ZAYN !!!!!! To on dzwonił ! Tylko po co chce się spotkać ?
Gdy była godzina 140 Maggie zaczęła się przygotowywać do wyjścia . Chciała pójść na pizze , bo była strasznie głodna . Szła przez park , zobaczyła , że na ławce pod wierzbą jeszcze nikogo nie ma , więc usiadła , wyciągnęła słuchawki , podłaczyła je do telefonu i zaczęła słuchać One Direction Little Things . Nagle ktoś przyszedł . Chłopak zakrył Magggie oczy . Dziewczyna się wystraszyła , ponieważ była pochłonięta muzyką .
- Zayn ? To ty ? - zapytała
- Zgadłaś ! - powiedział Zayn i dał dziewczynie bukiet róż . - Wiem , że się nie oddzywałem . Przepraszam ale nie mogłem . Wiesz jak było wtedy , musiałem ćwiczyć do XFactora . Potem poznałem kolegów i wiesz jak szybko to się działo . Potem trasy , koncerty ... MASAKRA . - powiedział
- Wiem . Rozumiem cię . To jak zgoda ? - powiedziała zadowolona Maggie
- Hmm... tu musi być jakiś haczyk , ty nigdy nie odpuszczasz . Co chcesz w zamian ? - zapytał Zayn ze szczerym uśmiechem na twarzy
- Chcę cię przytulić jak kiedyś , poznasz mnie ze znajomymi i będziemy się często spotykać , tak jak kiedyś , pasi ? - powiedziała Maggie
- Okej - odpowiedział chłopak , po czym przytulił ją .
Szli przez park i rozmawiali o swoim życiu . Wyszli z parku i szli do domu chłopaków . Zayn otworzył jej drzwi do domu , lecz ona stanęła i przez chwilę się zawachała . Wejść czy nie wejść ? Wkońcu weszła . Zdjęła buty , kurtkę i wraz z Zaynem weszła do salonu . Zobaczyła czterech chłopców siedzących na kanapie przed telewizorem .
- Siema . Przyprowadziłem do domu taką laskę . To jest Maggie - powiedział
- Hejka chłopcy - powiedziała Maggie
Wszyscy razem odpowiedzieli jej cześć , i zaprosili ją , żeby usiadła
- To jest Niall , Harry , ...
- Wiem - przerwała mu Maggie . - przecież moja siostra jest Directioner głupku - rzuciła dziewczyna ze śmiechem na twarzy .
Chłopcy zaczęli się śmiać . Maggie wpadł w oko pewien brunet w lokach . Cały czas się na niego patrzyła . On na nią też . Wszyscy siedzieli w salonie i gadali o tym , jak powstał zespół . Wkońcu była godzina 220 . Maggie miała iść do domu , lecz chłopcy zaproponowali , żeby nie szła w ciemną noc , więc ją odwiozą . Po chwili dziewczyna stała już koło swojego domu . Zayn był koło niej razem z Hazzą .
- Wejdziecie - zapytała
- Nie mogę , muszę jechać do domu . Ale mam nadzieję , że jutro rano się spotkamy . - rzucił z uśmiechem
- Ja raczej też . - powiedział ze smutkiem Harry
- Okej , czyli Zayn przyjdziesz po mnie jutro ? - powiedziała
- Zayn , ruszcie te zgrabne dupy i do samochodu - krzyknęli chłopcy z auta ze śmiechem na ustach
Zayn przytulił dziewczynę i się pożegnał . Widać , że loczek też chciał , ale się wstydził . Wkońcu pobiegli do auta , pomachali Maggie i pojechali . Dziewczyna zjadła kolację , nawet zapomniała o obiedzie . Przebrała się w piżamę i poszła spać . Następnego dnia Zayn miał przyjść o 110 .
__________________________________________________
I jak ? Podobało się ? : * Piszcie komentarze . Jak się uzbiera pięć to piszę dalej ; ) Macie loczka na nockę ; *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Szły przez park . Gdy były przed wielką halą w której odbywał się koncert , podeszły do wejścia , pokazały bilety i weszły... Ochroniarz zaprowadził je na miejsca na samym przodzie . Mała Vicky już nie mogła się doczekać występu 1D , zaś jej siostra pisała ze swoim chłopakiem Bennym . Znowu się pokłócili . Kiedy Maggie odwróciła się , żeby zobaczyć ile osób jest już na sali przy wejściu zobaczyła Nicole i Benny'ego , który pisał , że jest u kolegi . Ten widok ją sparaliżował . Nie wiedziała co ma zrobić . Modliła się , żeby tylko nie usiedli w pierwszym rzędzie . Udało jej się , wybrali miejsce w 5 rzędzie . Maggie cały czas się na nich patrzyła , kiedy nagle usłyszała głos :
- UWAGA ! UWAGA ! Zaraz na scenę wejdzie One Direction , a fanki , które wygrały bilety VIP , siedzące w pierwszym rzędzie po koncercie wyjdą na scenę , i powiedzą coś do chłopaków . Przy wszystkich - powiedział prezenter
Maggie o mało nie zemdlała , gdy jakiś kolo na scenie powiedział , że ona będzie musiała wyjść na scenę przy wszystkich . To był jej koszmar . Bała się . Ma strach przed sceną . Podczas koncertu leciały piosenki z płyty "Take Me Home" np. Little Things , Kiss You , Rock me , Live while we're young i duuuużo innych . Nikt nie wiedział jak szybko minęły te 2 , 5 h . Na końcu występu dziewczyny musiały wyjść na scenę . Maggie tak się bała , że nie mogła się ruszyć . Poszła tylko Vicky . Po jej 5 minutowej przemowie razem z siostrą poszły za kulisy . Maggie nie wiedziała kogo tam spotka . On też nie wiedział .
*W GARDEROBIE CHŁOPAKÓW*
Niestety nie było przez chcwilę z chłopakami Zayna , bo udał się do toalety
- Hej . Jestem Maggie Walter , a to moja siostra Vicky . Wygrałyśmy te bilety VIP - owskie i przyszłyśmy pogadać - powiedziała Maggie
- Jestem waszą wielką fanką . Cały pokój jest o 1D . Nawet dzisiaj przyniosłam wam mój album . Dacie mi autografy ? Mogę zrobić zdjęcia ? - powiedziałą Vicky
- Widzę naszą bardzo młodą fankę... i starszą . - powiedział Niall
*do pokoju wchodzi Zayn trzymając szklanke pomarańczowego soku w ręce*
- Siema wszystkim , jak tam na... - po tych słowach Zayn umilkł , z ręki wypadła mu szklanka i potukła się na 1000000 róznych małych kawałków . Sok był rozlany po całej podłodze .
- Zayn ?! - powiedziała Maggie nie ukrywając szoku , który doznała .
- Maggie !? Mała Maggie ? - jego zdziwienie było niesamowite - Nie wiedziałem , że jesteś naszą fanką...
- Nie jestem . Przyszłam tu tylko z moją siostrą Zayn . Napewno nie masz mi nic do powiedzenia po tym jak mnie zostawiłeś 10 lat temu ! - powiedziała smutna Maggie - Ciebie nie obchodziło co robiłam przez ten czas gdy mnie zostawiłeś ! - powiedziała ze łzami w oczach - To był jakiś koszmar ! Z mojego życia nagle zniknęła najważniejsza osoba . Tak poprostu . Nikt mi nie pomagał wtedy . Potrzebowałam wsparcia , ale Ciebie nie było - Płacząca Maggie usiadła na fotelu , zakryła twarz dłońmi i jeszcze bardziej zaczęła płakać . - Myślałam , że coś Ci się stało . Czego nie odbierałeś jak dzwoniłam ?! Wiesz jak się martwiłam ?!
- Maggie .. wiem o tym . Ale musiałem . Pewnie teraz mi nie uwierzysz w to co bym powiedział . Zrobię to przy lepszej okazji . - Powiedział Zayn pocieszając Maggie
Lou , Liam , Harry , Niall i mała Vicky razem spoglądali na tą dramatyczną scenę . To coś jak straszna scena z Titanic'a . Maggie nie oddzywała się do Zayna przez resztę czasu spędzonego w garderobie . Zayn ją przepraszał i przepraszał , ale ona starała się go nie słuchać . Po skończonej wizycie z siostrą u chłopaków , dziewczyny poszły do domu . Maggie ciągle dziwił fakt dlaczego Zayn jej nie napisał o tym .
_________________________________________________
Koniec II rozdziału . I jak ? Podobało się ? : > Chcecie III część ? Jak tak to zostawcie 4 komentarze i pisze dalej : ) Macie słodkiego Zayn'a na wieczór ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Benny - chłopak Maggie , są razem od pół roku , przyjaźni się z chłopakami z paczki Nicole... o jego cechach dowiecie się w opowiadaniach ; )
 

 
Siemaa . Moja kuzynka też prowadzi bloga z opowiadaniami ... są zajebiste . ; ) Jak chcecie się przekonać to maci linka : http://nie.ogarnieta.pinger.pl/ Warto przeczytać < 3 Ja to już czytałam +10 razy i mi się spodobało : * i nie znudziło ^^ Plooose wchodźcie na tego bloga , polecajcie znajomym i dawajcie komenty : *
Teraz spadam , bo razem z nią idziemy do Nado's szukać Nialler'a : *
 

 
Klasa była na lekcji geografii . Nagle zadzwonił dzwonek .
- Została mi tylko 1 lekcja i do domu uff ... nie zniosę już więcej tego jak ludzie się ze mnie nabijają - pomyślała Maggie .
Cała klasa wyszła z sali . Podeszła do niej Nicole ze swoją paczką . Zaczęli się z niej śmiać . Wyrwali jej torbę i wyrzucili całą jej zawartość do kosza na śmieci . Maggie zaczęła płakać . Bała się pójść do dyrektora , bo myślała , że jeszcze bardziej będą jej uprzykrzać życie . Dziewczyna musiała wszystko z tego kosza wyciągać . Cała szkoła miała z niej ubaw . Gdy Maggie tylko skończyła , rozepchała się przez tłum i z płaczem pobiegła do domu . Nie powiedziała o tym nawet rodzicom . Oni tylko pracowali . Dziewczyna zajmowała się swoją siostrą . Całą noc płakała do poduszki Następnego dnia (sobota) gdy Maggie jeszcze spała do jej pokoju wbiegła Victoria i krzyczała :
- Maggie ! Wstawaj ! Mam dwa bilety na koncert One Direction ! I to jeszcze bilety VIP ! Pójdziesz ze mną ? Proszę .... wiesz , że rodzice ze mną nie pójdą , ja sama też nie mogę , zostałaś tylko Ty . Maggie za tym zespołem nie przepadała i nie chciała iść . Vicky tak pięknie ją poprosiła , że Maggie z niechęcią , ale się zgodziła . Victoria cały dzień chodziła w bluzce z One Direction trzymając w ręku ich płyty . Naprawdę bardzo się cieszyła .Maggie umyła się , zrobiła delikatny makijaż , ubrała się i poszła zjeść śniadanie . Do południa czytała swoją ulubioną książke "Zmierzch" . Kiedy nadeszła pora obiadowa cała rodzina zjadła obiad . Gdy było pół godziny przed koncertem , dziewczyny ubrały bluzki z 1D , zrobiły wieeeeeeeelki plakat z napisem I ♥ ONE DIRECTION , wzięły bilety i poszły ...
__________________________________________________
Chcecie wiedzieć co było dalej ? ^^
Wiem , trochę kiepsko zaczęłam , nie miałam weny rano ... jak wam się bd podobało to piszcie komenty , dajcie mnie do obserwowanych ; ) Jeden komentarz i pisze dalej , jestem ciekawa kto przeczyta
  • awatar Gość: Ja tez ich kosiaam.Masz talent pisz too.2 cześć;]]
  • awatar Gość: To jest zarabiste weż pisz dziewczynoo<33
  • awatar ♥Everything About You♥: CZYTAŁAM! I czekam na następną część xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
1. Magggie - 18-latka . Jej przyjacielem jest Zayn Malik , straciła z nim kontakt w wieku 10 lat . Nie interesuje się 1D <narazie> . Mieszka w Londynie . Jest dobrą uczennicą . Nie lubi chodzić do szkoły ze względu na Nicol i jej plotki . Wszyscy się z niej śmieją .
2. Victoria - 10-latka . Młodsza siostra Maggie . Kocha 1D . Marzy o tym , aby spotkać się z członkami zespołu .
3. Nicole - wróg Maggie . Nie nawidzą się . Uprzykrza jej życie rozsiewając plotki na rózne tematy . Lubi 1D .
4. Członkowie One Direction < Zayn Malik , Louis Tomlinson , Harry Styles , Niall Horan i Liam Payne >
5. Rodzice dziewczyn
Narazie tyle bohaterów , ale być może , że przyjdą w kolejnych rozdziałach . Będę pisała w narracji pierwszoosobowej czyli Maggie . Miłego czytania ; *